Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chimamanda Ngozi Adichie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chimamanda Ngozi Adichie. Pokaż wszystkie posty
Dookoła książek i nie tylko - prasówka tydzień 26

Dookoła książek i nie tylko - prasówka tydzień 26

Letnie prasówki nie są zbyt długie, bo chyba nikomu z nas nie chce się marnować czasu przed ekranem? Krzyczcie, jeżeli chcecie więcej linków. 
  • Na początek smaczek dla fanów Chimamandy Ngozi Adichie: tekst który napisała na specjalne zamówienie The New York Times Book Review. O czym? O amerykańskich wyborach. 
  • Czy Brexit naprawdę jest taki szokujący? Czy nie należało się tego po Brytyjczykach spodziewać? Interesujące i nie do końca na serio spojrzenie na literackich bohaterów, którzy w pewnym stopniu mogą tłumaczyć ekscentryzm wyspiarzy, do przeczytania w FAZ. 

Zdjęcie tygodnia: Biblioteka Ogrodowa dla Uchodźców i Imigrantów, Tel Awiw, Izrael. 
Źródło: archdaily.com

We should all be feminists, Chimamanda Ngozi Adichie

We should all be feminists, Chimamanda Ngozi Adichie

Uwaga! W tej recenzji będą niepoprawnie politycznie słowa. 

Parę lat temu odwiedziłam znajomych w Szwajcarii. Ona pisała doktorat na jednym z tamtejszych  uniwerstytetów. Na uczelni zaangażowała się również w interdyscyplinarny projekt poświęcony nierównościom płci (ang. gender gap). Pracowali przy nim ekonomiści, socjologowie, prawnicy, filozofowie, psychologowie, kulturoznawcy, etc. Do dziś nie mogę zapomnieć historii, którą wtedy opowiedziała. W ramach badań okołoprojektowych przyjrzano się rodzicom i dzieciom w muzeum. Okazało się, że zdecydowanie więcej czasu dorośli poświęcali na tłumaczenie tego, co oglądają ... synom niż córkom.

O tym mówi też Adichie w swojej książce, a właściwie rozszerzonej i spisanej wersji wykładu, który wygłosiła w ramach TEDx w Euston. Feminizm obrósł negatywnymi skojarzeniami a same feministki to zło. Kobieta, żeby zostać dobrze zrozumianą musi obudować to słowo wieloma wyjaśnieniami. Adichie mówi więc o sobie, że jest Szczęśliwą Afrykańską Feministką, która Nie Nienawidzi Mężczyzn i Lubi Błyszczyk, i Nosi Szpilki Dla Siebie a Nie Mężczyzn*. 

Beyoncé - ***Flawless ft. Chimamanda Ngozi Adichie

Jej wykład jest ciekawy, zwraca uwagę na problemy, o których wiele europejskich kobiet nie musi już myśleć (samotne wyjście do klubu, kelnerzy w restauracji witający jedynie mężczyznę), ale dzięki temu kieruje uwagę na sedno problemu. Zalążek, który może w europejskim dyskursie zginął pod ogromem negatywnych skojarzeń: dopóki nie zaczniemy wychowywać synów i córek, tak by traktowali siebie nawzajem równo, dopóty będą potrzebne na świecie feministki. 

W Szwecji spisana wersja wykładu rozdawana jest wszystkim szesnastolatkom. Zapewne dlatego, że Adichie mówi prostym językiem, używa wielu anegdot i obrazowych przykładów. Ma jasny, nieskomplikowany  i relatywnie niekontrowersyjny przekaz. Nie ma w nim agresji czy zaciekłości, ani przeintelektualizowanych wywodów. Idealna lektura aby z humorem i bez uprzedzeń rozpocząć przygodę z feminizmem.  

Wykład Adichie dostępny jest w całości na youtube. 

Kadr z filmu „Women without men”, reż. Shirin Neshat, nagrodzonego Srebrnym Lwem w 2009 r.  
Źródło: http://adobeairstream.com


*Happy African Feminist Who Does Not Hate Men and Who Likes to Wear Lip Gloss and High Heels for Herself and Not For Men.

Copyright © 2016 Niekoniecznie Papierowe , Blogger