wtorek, 16 maja 2017

Powieściowe finanse #2


I znowu Bolesław Prus i kobiety. Podczas Awantury o książkę zapałałyśmy z Pyzą i Martą ogromną ochotą na przeczytanie "Emancypantek". Dyskutować będziemy więc już w najbliższy piątek, zaglądajcie do nas na blogi i koniecznie się przyłączcie. Tymczasem w ramach finansowego cyklu trochę o cyfrach.

"Życie pani Latter tak było wypełnione cyframi, cyfry tak dręczyły jej wyobraźnię, że na cokolwiek zwróciła oczy, wszędzie widziała cyfry. Rozpierały one księgi rachunkowe leżące na biurku, wyskakiwały z ogromnego złoconego kałamarza, pełzały po angielskich sztychach ozdabiających ściany gabinetu. A ile ich kryło się w ciężkich fałdach firanek, ile za szkłem rzeźbionej biblioteki, ile tłoczyło się w cieniu każdej portiery - nikt by nie zliczył."

"Emancypantki" tom I, PIW, Warszawa 1976, s.9.

 One many, Herman de Vries, 2000 r. 
Źródło: hermandevries.org

0 komentarze :

Prześlij komentarz